Polski backstage - Rita Post - E-Book

Polski backstage E-Book

Rita Post

0,0
6,49 €

oder
-100%
Sammeln Sie Punkte in unserem Gutscheinprogramm und kaufen Sie E-Books und Hörbücher mit bis zu 100% Rabatt.

Mehr erfahren.
Beschreibung

„Polski backstage” Rity Post to kulisy rynku muzycznego. Książka skierowana jest do osób marzących o pracy w tym biznesie, ale również do tych, którzy są ciekawi jak wygląda praca na „zapleczu” dużych i małych wydarzeń muzycznych. Okazuje się, że organizacja koncertów, eventów, reprezentowanie interesów wykonawców to nie praca dla każdego. „Musicie zrozumieć, że muzyka to nie jest łatwy kawałek chleba – trzeba mieć w sobie dużo siły i samokontroli, żeby się utrzymać. Cały czas należy walczyć o to, aby pozostać sobą i nie dać się otumanić, czy też „sprzedać”. Gdy odpuszczasz jednego dnia, drugiego pracujesz podwójnie – tu nie ma taryfy ulgowej. Albo w tym jesteś, albo nie. Chociaż na zewnątrz do końca tego nie widać, polski świat muzyczny, to wyścig szczurów”.Autorka przygląda się sławnym polskim muzykom, co robią przed i po koncercie, ile zarabiają artyści, a ile ich obsługa techniczna. Rita Post mówi, że choć bycie managerem jest trudną pracą, to profesja ta potrafi przynosić też dużo radości i czasem... pieniędzy też.

Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:

EPUB

Veröffentlichungsjahr: 2015

Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0
Mehr Informationen
Mehr Informationen
Legimi prüft nicht, ob Rezensionen von Nutzern stammen, die den betreffenden Titel tatsächlich gekauft oder gelesen/gehört haben. Wir entfernen aber gefälschte Rezensionen.



Rita Post "Polski Backstage"

Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o. 2014 Copyright © by Rita Post, 2014

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.

Skład: Arkadiusz Woźniak INFOX e-booki Projekt okładki: Wydawnictwo Psychoskok Zdjęcie okładki: © Fotolia - cienpiesnf Korekta: Paweł Markowski

ISBN: 978-83-7900-329-7

Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o. ul. Chopina 9, pok. 23, 62-507 Konin

Rita Post
Polski
Backstage

WSTĘP

Pracuję wbranży muzycznej już około 10-u lat. Początki były trudne ze względu na charakter tej branży oraz na ludzi, którzy wniej pracują. Będzie wtej książce dużo dwubiegunowości, wniektórych zdaniach isłowach odnajdziecie nienawiść ijad, az kolei winnych znajdziecie miłość iszczęście.

Musicie zrozumieć, że muzyka to nie jest łatwy kawałek chleba – trzeba mieć wsobie dużo siły isamokontroli, żeby się utrzymać. Cały czas należy walczyć oto, co należy do samego siebie – czasami nawet trzeba stoczyć bitwę oto, aby pozostać sobą inie dać się otumanić, czy też „sprzedać”. Gdy odpuszczasz jednego dnia, drugiego pracujesz podwójnie – tu nie ma taryfy ulgowej. Albo wtym jesteś, albo nie.

Chociaż na zewnątrz do końca tego nie widać, polski świat muzyczny to wyścig szczurów. Wiele osób, które przeczytają tę książkę zgodzi się ze mną, lecz zapewne pojawią się również głosy tych, którym moje słowa będą ubliżać lub po prostu przeszkadzać. To normalny inaturalny proces – będę szczęśliwa zarówno wtedy, gdy pojawią się przychylne opinie, jak iszczera krytyka. Będzie to świadectwo tego, iż moje słowa wzbudziły wkimś emocje, które zkolei doprowadziły do refleksji.

Mam również nadzieję, że książka ta pozwoli Wam zrozumieć, Drodzy Czytelnicy, co to znaczy pracować wbranży muzycznej. Wierzę, iż dostrzeżecie to, co po dziś dzień było dla Was wielką niewiadomą. Będę szczęśliwa, jeśli dzięki mnie choć trochę poznacie ten świat itajemnice, które skrywa.

Życzę miłego czytania.

POCZĄTEK

Muzyka towarzyszyła mi od najmłodszych lat. Otym, że nie byłam do końca normalnym dzieckiem świadczył fakt, iż wwieku 8 lat poprosiłam rodziców, aby na urodziny sprawili mi kasety różnych sławnych zespołów – zarówno tych polskich, jak izagranicznych. Które dziecko prosi omuzykę zamiast ozabawkę? Co więcej, już wtym czasie wielbiłam muzykę, której moi rówieśnicy znieść nie mogli, przez co byłam tępiona. Tak, to jest właściwe słowo – dogryzano mi, dokuczano inie zostawiano na mnie suchej nitki. Kiedy teraz sobie to przypomnę, można napisać, że byłam niczym heretyk za panowania angielskiego króla Henryka VIII. Oczywiście nie spalono mnie za to na stosie, nie zostałam też powieszona, nie ścięto mi głowy, ale nie było lekko być „odludkiem”. Wszyscy zczasem przyzwyczaili się do mnie, zwłaszcza, że zaczęłam też słuchać muzyki uwielbianej przez innych – nie dlatego, że mi się podobała, tylko chciałam dowiedzieć się, dlaczego jest to taki fenomen.

Lesen Sie weiter in der vollständigen Ausgabe!