4,99 €
Tomek, dwudziestosiedmioletni menedżer dużej, warszawskiej firmy, jest człowiekiem sukcesu. Prowadzi spokojne, dostatnie życie. Kiedy pewnego dnia, w wagonie metra, podczas awarii, wpada na piękną blondynkę czuje, że to przeznaczenie. Sylwia, studentka pedagogiki ma te same odczucia co chłopak.„Migawka” przedstawia dwie odrębne historie, mające miejsce w tej samej okolicy. Czytelnik przenosi się z centrum Warszawy do podmiejskiego lasu, po czym znów obserwuje stolicę. Wydarzenia w tych miejscach są zupełnie różne. Z jednej strony początek historii miłosnej, z drugiej okrutne porwanie młodej dziewczyny. Para, która poznała się w metrze, zaczyna rozwijać znajomość, jednak kiedy Tomek widzi, jak z ulicy zostaje porwana dziewczyna łudząco podobna do Sylwii, zaczyna się o nią bać...Powieść Igora Kruka to trzymająca w napięciu, momentami chwytająca za serce lektura. Nikt nie jest w stanie przeczuć co się wydarzy, jaki będzie następny krok bohatera. Nieprzewidywalna i wciągająca powieść, przedstawiana za pomocą tytułowych migawek – „migających” obrazów, które nie pozwalają oderwać się od thrillera.
Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:
Veröffentlichungsjahr: 2017
Igor Kruk „Migawka”
Copyright © by Igor Kruk, 2017
Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o. 2017
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie
może być reprodukowana, powielana i udostępniana w
jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.
Redaktor prowadząca: Wioletta Tomaszewska
Redakcja i korekta: Anna Maria Nawara
Korekta: Emilia Ceglarek
Projekt okładki: Jakub Kleczkowski
Skład: Jacek Antoniewski
Ilustracje na okładce: © Orlando Florin Rosu – Fotolia.com
ISBN: 978-83-8119-020-6
Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o.
ul. Spółdzielców 3, pok. 325, 62-510 Konin
tel. (63) 242 02 02, kom. 695-943-706
http://www.psychoskok.pl/http://wydawnictwo.psychoskok.pl/ e-mail:[email protected]
Pociąg wjechał na kolejną stację. Drzwi wwagonie otworzyły się. Wraz zkilkoma osobami na peron wysiadała też nieznajoma blondynka. Cały czas spoglądał wjej kierunku. Widział, jak opuszcza pociąg, porwana przez tłum zmierza wstronę schodów ruchomych. Jego głowa musiała przetrawić tysiące myśli ipytań. Jakby komputer starego typu musiał dokonać miliona operacji wciągu sekundy.
„Czy jeszcze się zobaczymy, czy będę mógł poznać imię ślicznej nieznajomej?” – pomyślał.
„A jeśli już nigdy się nie spotkamy? To wszystko nie może być przypadkiem. Jak wfilmach, gdy główny bohater poznaje kobietę swojego życia, wniecodziennej sytuacji.”
Zawsze intrygowało mnie, jak jedna rzecz potrafi skomplikować bądź ułatwić nasze życie. Wstajesz rano inie spodziewasz się niczego, co mogłoby zmienić twój los. Otym właśnie jest Migawka. Migawka, która wmojej głowie trwa przeszło 10 lat. Od 10 lat przetwarzałem ją, by ubrać wsłowa. Od inspiracji, jaką zaczerpnąłem w2007 roku, do teraz, gdy oddaję mój tekst wwasze ręce. Zabrzmi to banalnie, ale chciałbym, byście czuli tyle samo emocji iradości zczytania tego, ile ja przy tworzeniu. Przy niezliczonych poprawkach, przeróbkach, dopisywaniu wątków, rozdziałów.
Ostatni akapit poświęcę na podziękowania. Choć może wydawać się to nieistotne, dla mnie jest ważne, by wspomnieć otych, dzięki którym ta książka jest. Na wstępie, choć to nieoczywiste, chciałbym podziękować producentom iscenarzystom Przyjaciół. To oni zainspirowali mnie do tej Migawki, to oni podsunęli pomysł, który skrupulatnie rozwijałem. Jeśli kiedykolwiek książka wpadnie im wręce iprzeczytają wstęp, chciałbym powiedzieć: Dziękuję! Thank you so much! Zaraz po tym chcę podziękować osobom, które mnie wspierały itrzymały kciuki, gdy książka powstawała, raczyli dobrym słowem, dzielili się opiniami – tak bardzo ważnymi. Nie będę wymieniał was zimienia inazwiska, ale wiedzcie, że jesteście wpewnym sensie współtwórcami tej książki. Dziękuję również osobom, które wsparły tę książkę finansowo, by jej wydanie mogło znaleźć się wogólnokrajowej dystrybucji. Dziękuję też wydawnictwu Psychoskok, które pieczołowicie przygotowało materiał mojego debiutu. Miłego czytania ido zobaczenia za ponad 200 stron!:)
Książka… – to dla wielu czytelników dowiedzenie się prawdy osobie, znalezienie wyrazu dla własnych tęsknot, pragnień, ideałów.
Migawka (ang. shutter) Pojawić się, „mignąć” na chwilę wpolu czyjegoś widzenia iszybko zniego zniknąć, pozostawiając jednocześnie wrażenie swojej obecności. Odbiorca nie jest pewien, czy sytuacja wydarzyła się naprawdę, czy była tylko wyobrażeniem wjego umyśle.
W środowy wieczór cały klub był szczelnie wypełniony przez bawiących się wrytm muzyki ludzi. Wnajwiększej sali lokalu, gdzie znajdował się parkiet, głośna dudniąca muzyka niosła się po całym pomieszczeniu, wywołując nieznośny ból bębenków wuszach.
Na barowym stołku, przy ladzie, siedział dwudziestoośmioletni Tomek. Był dobrze zbudowany, miał około metr osiemdziesiąt wzrostu, jego włosy były kruczoczarne, po bokach krótko przystrzyżone, na górze delikatnie dłuższe, zaczesane. Miał charakterystyczne rysy twarzy, jakby wyrzeźbione, idealnie podkreślały jego młodzieńczy wygląd. Ubrany był wgranatową koszulę, która opinała mięśnie ieksponowała jego sylwetkę. Bacznie przyglądał się osobom na parkiecie, popijając ostatni łyk drinka.
