Bóg Słońce - Henryk Walerian Skowronski - E-Book

Bóg Słońce E-Book

Henryk Walerian Skowroński

0,0
9,99 €

-100%
Sammeln Sie Punkte in unserem Gutscheinprogramm und kaufen Sie E-Books und Hörbücher mit bis zu 100% Rabatt.

Mehr erfahren.
Beschreibung

W tej książce dowiesz się kto jest Bogiem kto stworzył Układ Słoneczny a także to iż jest mroczna ludzka siła bardzo dobrze zorganizowana, która chce bezpodstawnie zagarnąć cały Świat dokonując przy tym bluźnierstwa i niewyobrażalnych zbrodni na ludzkości.

Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:

EPUB
MOBI

Seitenzahl: 50

Veröffentlichungsjahr: 2024

Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0
Mehr Informationen
Mehr Informationen
Legimi prüft nicht, ob Rezensionen von Nutzern stammen, die den betreffenden Titel tatsächlich gekauft oder gelesen/gehört haben. Wir entfernen aber gefälschte Rezensionen.



Henryk Walerian Skowronski

Bóg Słońce

Era Wodnika

 

 

 

Dieses ebook wurde erstellt bei

Inhaltsverzeichnis

Titel

Era Wodnika

Sentencje

Zwiedziona cywilizacja

Kłamstwa okultystów

Budowa Ziemi

Zmiany klimatu

Astronomia kalendarz

Starożytne cywilizacje i ich religie

Cywilizacja starożytnego Egiptu

Cywilizacja starożytnego Sumeru i Babilonu

Cywilizacja starożytnych Majów i Azteków

Cywilizacja Polinezyjska i Maori

Cywilizacje Ariów, Słowian, Rzymian, German, Nordyków, Celtów

Bóg Słońce w religii katolickiej i prawosławnej

Wpływ Boga Słońce na kształtowanie się organizmów żywych na Ziemi.

Bóg Słońce w chrześcijańskiej sztuce religijnej

Cywilizacja Łacińska

Poprawna cywilizacja

Filozofia Realizm

Dlaczego Realizm uznaje Słońce za Boga.

III Prawa Boskie

Zalecenia

Impressum neobooks

Era Wodnika

Od Autora:

    Aby zrozumieć istotę Boga, musimy znać prawdziwą historię powstania Układu Słonecznego. Musimy odróżnić to, co zostało stworzone przez Boga w Akcie Stworzenia na poziomie mikro czyli atomowym, chemicznym i makro budowy Układu Słonecznego, od tego, co zostało wytworzone przez zwiedzoną lub oszukaną cywilizację, zwłaszcza w sferze religii i nauki. Musimy rozróżnić sferę sacrum ( to, co stworzone przez Boga-Słońce ) od sfery profanum ( to, co stworzone przez człowieka ). Tylko w ten sposób możemy odkryć prawdę i uniknąć manipulacji okultystów religii homo-deus.

Bogiem jest ta Istota, która stworzyła pierwiastki w skali mikro oraz Układ Słoneczny w skali makro sama z siebie bez ingerencji z zewnątrz. Istota, dzięki której powstały Ziemia, rośliny, zwierzęta i my ludzie, ukształtowani w długim procesie kreacji poprzez stymulację genetyki i świadomości. Bez Boga nie istnieliby moi przodkowie, bez moich przodków moi rodzice, a bez moich rodziców – ja. To jest właściwa kolejność pojmowania ludzkiego istnienia, a każdy, kto ją zakłóca, jest nierozsądny.

Aby zrozumieć wolę Boga i jego podstawowe zasady funkcjonowania, musimy najpierw dowiedzieć się, kim i czym jest Bóg. Dlatego z pełną świadomością i rozumem, składam tę książkę z pokorą i bezgraniczną wdzięcznością Istocie, dzięki której żyję, dzięki której mogę obserwować Świat z perspektywy człowieka z Ziemi. Tą Istotą niewątpliwie jest dla mnie

Bóg Słońce - Światłość Świata - Dawca wszelkiego życia na Ziemi - Twórca Układu Słonecznego - Początek i Koniec - τo Α καi τo Ω.

Sentencje

„Układ Słoneczny jest jak otwarta księga stworzenia Świata. Niestety współczesna cywilizacja, pod wpływem błędnych doktryn i ideologii, straciła umiejętność doceniania i poznawania tej księgi”.

„Wszystko z materialnego i duchowego punktu postrzegania istoty rzeczy w

Układzie Słonecznym ma swoje źródło w Bogu Słońce; życiodajne światło, wszystkie pierwiastki, planety, Ziemia, księżyce, rośliny zwierzęta,wszyscy ludzie wszystkich Ras i kultur.”

„Człowiek, który nie rozróżnia prawdy od fałszu, jest jak ślepiec, który błądzi w ciemnościach.

A cywilizacja, która idzie za ślepcem, nie ma szans na rozwój i oświecenie”.

„Bieganie wymaga wcześniejszego nauczenia się chodzenia, inaczej grozi to upadkiem. Podobnie jest z cywilizacją. Zanim zacznie badać Galaktykę czy Wszechświat, powinna poznać jądro Ziemi, na której żyje i Układ Słoneczny w którym żyje. W przeciwnym razie nie uniknie zagłady”.

„Cywilizacja, która opiera się na fałszywych religiach czy ideologiach homo-deus, skazuje się na samozniszczenie lub zniszczenie przez Boga Słońce w Akcie Miłosierdzia”.

„Aby nie upaść osobiście i cywilizacyjnie, ludzie wybitni powinni najpierw sprawdzić genezę stworzenia Układu Słonecznego zawartą w >>Boże Stworzenie<< zasugerować ewentualne poprawki tak aby aby dać ludzkości solidny fundament religijny. Dopiero potem mogą zajmować się konstrukcją Rządu Światowego. Droga na skróty zawsze doprowadzi do upadku”.

„Bóg Słońce nie zawiódł ludzkości. To ludzkość zawiodła Boga Słońce, wymyślając fałszywe religie homo-deus”.

Zwiedziona cywilizacja

    Wszyscy ludzie rodzą się jako dzieci nieświadomi, a potem są kierowani przez nauczycieli duchowych, system edukacji i tradycje swoich rodziców lub opiekunów, rodzinę i najbliższe środowisko do okultystycznych religii lub ideologii homo-deus. Często u młodych ludzi, którzy zdobyli już większą świadomość, pojawia się okres wewnętrznego buntu, spowodowany sprzecznością między tym, co sami doświadczają, a tym, co jest im narzucane z góry. Może nie zawsze rozumieją tę sprzeczność i jej przyczyny, ale na pewno ją wewnętrznie odczuwają.

Czują, że coś jest nie tak w świecie, w którym muszą żyć według z góry ustalonych przez starszych wzorców.

Dlatego często chcą się wyzwolić z tego wzorca; poprzez bunt, zachowanie, ubiór, mowę tworzą własne subkultury młodzieżowe i mają rację, bo wiele rzeczy w obecnej cywilizacji, w której muszą

żyć, jest nie tak. Młody człowiek nie ma jednak ani doświadczenia, ani środków, ani siły, nie ma też żadnych szans na zmianę tego stanu rzeczy, więc buntuje się i jest to naturalne. Natomiast gdy już dorośnie, tłumi te sprzeczności w swoim umyśle i najczęściej zachowuje się podobnie jak jego rodzice, nauczyciele, mentorzy, przewodnicy duchowi. Staje się najczęściej wzorowym, ułożonym człowiekiem systemu, który często będzie nawet za cenę własnego życia bronił tego chorego

i patologicznego stanu rzeczy.

Często jest tak, że będzie podążał za swoimi autorytetami aż do końca swojego życia, nie wiedząc nawet, że były one fałszywe zgodnie z ironicznym powiedzeniem; „człowiek się głupim rodzi

i głupim umiera”. Dlatego tylko budowanie prawdziwej świadomości opartej na prawdzie w cywilizacji daje jej szanse na odwrócenie tego destrukcyjnego trendu.

Ważne jest, aby zrozumieć, że protoplaści religijni tworzą świadomie i celowo różne religie

i ideologie homo-deus, aby czerpać z nich korzyści osobiście lub swojej wtajemniczonej grupie religijnej, a nie po to aby poznawać, uznawać czy wielbić Boga Słońce źródło stworzenia.

To dlatego w obliczu wejścia w Erę Wodnika okultyści homo-deus desperacko próbują zachować status quo. Okultyści stworzyli religie homo-deus w Erze Ryb często dokonując retuszu i plagiatu wcześniejszych starożytnych mitologii ( takie jak buddyzm, braminizm, taoizm, konfucjanizm, judaizm, chrześcijaństwo, islam, ateizm ). Każda z tych religii zawiera pewną prawdę, ale żadna nie wyjaśnia genezy stworzenia Świata ani nie odróżnia sfery sacrum od profanum, lecz personifikuje

a nawet animalizuje Boga Słońce. Żadna religia homo-deus nie może być prawdziwa, ponieważ to nie człowiek stworzył Układ Słoneczny a Bóg Słońce.

Dlatego też okultyści homo-deus z determinacją chcą wprowadzić ludzkość w Erę Wodnika

z nowymi lub zmodyfikowanymi religiami homo-deus ( takimi jak new age, chrislam, monizm, panteizm, woluntaryzm, scjentologia, religie kosmiczne s-f, panspermia, big-bang Wszechświata, UFO, technologie cyfrowe, robotyzm, sztuczna inteligencja, raelianizm, ateizm itp.). Po co?

Z tego samego powodu co ich poprzednicy w Erze Ryb - aby czerpać z nich nienależne

i nieuzasadnione korzyści w Erze Wodnika zawsze ze szkodą nawet dla swoich wyznawców.

Otóż nie da się stworzyć poprawnej religii bez uwzględnienia Boga Słońce jako głównej przyczyny stworzenia. W starożytnych cywilizacjach istniały takie religie solarne jednak problemem było nadmierne personifikowanie Boga Słońce przez elity ludzkie. To było błędne i prowadziło