3,99 €
Treść Zamczyska zła rozgrywa się w większości na zamku, który jest siedzibą zła. W nim znajduje się zejście do czeluści piekielnych. Król i królowa są głównymi bohaterami, a potem córka, która jest dzieckiem królowej i diabła. Z boku tytułowego zamczyska znajduje się czarny las, w którym żyje zła wiedźma - to przyjaciółka naszej królowej, a w późniejszym czasie i jej dziecka. Kiedy dziewczynka dorasta, uczy ją różnych czarów oraz jak sporządzać wywary i mikstury. Czarownica towarzyszy dziewczynie do samego końca i jest światkiem jej okropnej śmierci. Beata Cwirko-Godycka jest autorką wydanej w 2013 r powieści grozy "Horror z piekła rodem”
Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:
Veröffentlichungsjahr: 2014
Beata Cwirko–Godycka "Zamczysko zła"
Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok, 2014 Copyright © by Beata Cwirko–Godycka, 2014
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.
Skład: Arkadiusz Woźniak INFOX e-bookiProjekt okładki: Wydawnictwo Psychoskok Zdjęcie okładki: © Givaga – Fotolia.com
ISBN: 978-83-7900-196-5
Wydawnictwo Psychoskok ul. Chopina 9, pok. 23, 62-507 Konin tel. (63) 242 02 02, kom.665-955-131
Na rozległej polanie upodnóża gór, których szczyty były ośnieżone iodbijały promienie słoneczne stało zamczysko. Było ogromne Izłowrogie. Budowla miała wiele okien oraz dwie wysokie wieże, po których piął się bluszcz coraz wyżej iwyżej. Właśnie znich rozciągał się przepiękny widok na wioskę leżącą wdolinie. Po obu stronach zamku dobudowane były boczne skrzydła wjednym znich była oranżeria, aw drugim salon tylko dla królowej. Na środku budynku znajdował się duży balkon, areszta mniejszych rozmieszczona była po bokach. Drzwi duże, ciężkie wkształcie podkowy dwustronne, na których po jednej idrugiej stronie wisiały mosiężne kołatki Po przekroczeniu progu oczom ukazywał się piękny widok iprzepych, jaki znajdował się wzamku. Wpierwszym holu podłoga wyłożona była marmurem, wysokie sklepienia podtrzymywały dwie ogromne kolumny, na ścianach wisiały sześcioramienne świeczniki, apo prawej stronie stała zbroja rycerska wyczyszczona do połysku, wktórej odbijały się płomyki świec. Drugi hol połączony był dwoma skrzydłami, ana samym jego środku schody, które prowadziły na górę. Wielki dwu poziomowy żyrandol oświetlał dół zamku ischody zbiałego marmuru. Tak jak wpierwszym holu itutaj stały przy schodach dwie ogromne kolumny. Prawy korytarz połączony mniejszym, który prowadził do dużej kuchni, wktórej kucharze iinna służba przygotowywali posiłki dla państwa iich gości. Miała dwa wysokie okna spory kominek do gotowania iinne niezbędne rzeczy potrzebne wtakim pomieszczeniu. Po przeciwnej stronie prawego holu nieco dalej od kuchni znajdowały się czarne drzwi, spod których bardzo często wydostawała się czerwona łuna. Nikomu, oprócz królowej, nie wolno było tam wchodzić. Drzwi otwierały się same lub za pomocą czarów, albo dotyku jej ręki. Po ich otwarciu schody wdół prowadziły prosto wpiekielne czeluści. Korytarz zakończony był salonikiem dla królowej, wktórym przesiadywała wkażdej wolnej chwili, natomiast lewy korytarz miał czworo pomieszczeń, azakończony był oranżerią. Oba skrzydła były jasno oświetlone licznymi świecami. Pierwsze drzwi prowadziły do małego saloniku, wktórym stała wygodna sofa dwa fotele bogato zdobione idębowy stolik, na podłodze leżał gruby dywan, aprzy ścianie duży świecznik. Okna wychodziły na zachód ztyłu zamku. Drugie drzwi prowadziły do komnaty zportretami. Wisiały tam obrazy króla, królowej oraz wszystkich przodków, którzy do tej pory mieszkali wzamku, było jeszcze jedno wolne miejsce dla potomka tejże pary. Sala ta nie miała żadnego okna, ale małe lampki ustawione na podłodze po obu stronach chodnika nadawały jej charakteru tajemniczości. Trzecie drzwi to biblioteka, zmałym sekretarzykiem iskórzanym fotelem stojącym na samym środku komnaty. Dwie ściany zabudowane półkami, na których stały książki oprawione wskórę izłocone ornamenty. Jedna zpółek miała sekretne wejście do komnaty, wktórej ukryta była księga przeznaczenia. Zawierała wydarzenia związane zprzeszłością iprzyszłością tego rodu, nawet wzmiankę oreinkarnacji ipłci potomka. Była oprawiona wczerwoną skórę, ana jej okładce widniało złote słońce, na trzeciej ścianie znajdowało się okno, zktórego widać było podnóże góry. Czwarte drzwi to sala tronowa tam para królewska przyjmowała różnych posłańców zdalekiego świata oraz innych gości. Na tron wchodziło się po trzech schodach. Przykryte były czerwono-złotym chodnikiem, który ciągnął się, aż do samego wyjścia zsali. Ściany ozdobione obrazami iświecznikami różnych kształtów iwielkości nadawały pomieszczeniu jasny iciepły klimat. Oranżeria pełna kwiatów iinnych roślin, pod którymi stały miękkie sofy ikanapy, zgrubymi poduchami, była ostatnią komnatą tego skrzydła. Zjej okien, na których wisiały firany, aż do podłogi widać było ogród, tajemniczy las, oraz dół wodospadu. Od głównego holu prowadziły jeszcze jedne drzwi, które znajdowały się za schodami. Były one zrobione zdębowego drewna imiały mosiężny uchwyt. Do tej komnaty schodziło się po paru stopniach wgłąb zamku. Na ścianach umieszczono pochodnie oświetlające schody oraz to, co znajdowało się wpomieszczeniu. Po zejściu na dół oczom ukazywał się przedziwny widok. Ściany zbudowane zkamienia, wktórych wykuto półki ipółeczki różnych rozmiarów. Na nich stały księgi każda winnych kolorach czerwona, czarna, zielona, fioletowa, szara, były one napisane po łacinie izawierały magiczne zaklęcia, rytuały iszatańskie uroki. Każda na okładce miała swój symbol czarna- pentagram, czerwona-czarny księżyc, fioletowa-twarz demona, szara- księga śmierci, zielona-świece. Oprócz tego stały różne flakony, flakoniki, butelki, słoiczki jedne zzawartością tajemniczych proszków, mikstur, kolorowych płynów inne pełne były wywarów zziół, aw niektórych można było zobaczyć ludzkie narządy na przykład język, oko, palec, włosy, serce oraz paznokcie. Ściany między półkami zawieszone były ziołami obardzo mocnym zapachu. Na stoliku leżały różdżki potrzebne do magicznych rytuałów, noże isztylety oróżnych rękojeściach. Na kamiennej podłodze utworzono palenisko, nad którym wisiał kociołek. To właśnie wnim przygotowywano wszystkie magiczne wywary. Do tego laboratorium miała dostęp tylko królowa, która pochodziła zrodziny czarnoksięskiej. Główne schody prowadziły na półpiętro, zktórego przez dwa wysokie okna można było zobaczyć przepiękny widok na góry, apóźniej schody rozgałęziały się wprawo ilewo. Na piętrze znajdowały się trzy okna ibalkon wychodzący na centralny plac zamku. Po przeciwnej stronie korytarza była komnata dla gości iogromne lustro odbijające światło. Po lewej stronie skrzydła ciemny korytarz ze szklanymi drzwiami żyją tam zjawy, upiory, duchy iinne złe istoty, natomiast po prawej ciągnął się długi korytarz, apo obu jego stronach komnaty. Zlewej sypialnia króla ikrólowej ich łaźnia, oraz pokój przechodni dla potomka, buduar igarderoba. Po prawej cztery komnaty dla rodziny lub innych osób. Skrzydło to kończyło się kolejnym oknem istromymi schodami prowadzącymi na wieżę, zktórej wciepłe dni chętnie oglądano okolicę. Na drugą wieżę wchodziło się od zewnętrznej strony. Ztyłu zamku krętymi schodami schodziło się do lochów. Znajdowały się tam trzy duże groty idwie mniejsze, wszystkie zabezpieczone kratami zamykane na łańcuchy ikłódki. Pomieszczenie było ponure iwilgotne, ana ścianach łuczywa trzaskały ibardzo kopciły wydając okropny smród to było królestwo dozorcy, zktórego para królewska była bardzo zadowolona, ponieważ wypełniał ich rozkazy bez szemrania ibył państwu bardzo oddany, żadna ofiara nigdy nie miała możliwości ucieczki zresztą nie było, dokąd zjednej strony bagna, az drugiej czarny krwiożerczy las, który należał tylko do królowej iinnych złych istot, az którego żaden człowiek nie wychodził żywy tam właśnie mieszkała bardzo stara izła wiedźma, uktórej królowa pobierała nauki lub przychodziła po poradę. Chatka czarownicy była drewniana zkrzywym płotem, aw środku duże palenisko icałe mnóstwo ziół, które wydawały odurzający zapach. Jedne zdrowotne inne na miłość, na choroby iśmierć, na kalectwo, aniektóre działały halucynogennie. Na progu domu siedział duży czarny kot iżółtymi ślepiami wpatrywał się wdal jakby na coś czekał, az dala od mieszkania czarownicy na brzegu strumyka wgłębi lasu rozciągała się polanka, na której urządzane były rytuały na cześć Pana Ciemności. Wbezpiecznej odległości od terenów podmokłych rozlokowane były zabudowania gospodarcze imieszkania dla służby.
