Mądrość Wiedźmy - Marek Pietrachowicz - E-Book

Mądrość Wiedźmy E-Book

Marek Pietrachowicz

0,0
3,99 €

oder
-100%
Sammeln Sie Punkte in unserem Gutscheinprogramm und kaufen Sie E-Books und Hörbücher mit bis zu 100% Rabatt.

Mehr erfahren.
Beschreibung

„Mądrość Wiedźmy” Marka Pietrachowicza to pełne celtyckiego kolorytu i iryjskich wierzeń, dzieje bohaterki – nastoletniej, rezolutnej wiedźmy Raiany – która wbrew swej woli i przekonaniom wyrusza na niebezpieczną przygodę, mającą odmienić losy świata – i jej własne. W międzyczasie snuje całkiem dojrzałe przemyślenia, niosące otuchę i odwagę.Autor zgrabnie i kunsztownie połączył formę fantastyczną z czasem historycznym. Zastosował wiele staro-językowych określeń. Co więcej, fabuła jest wielowątkowa, dzięki czemu czytelnik spotyka się z elementami legendarnych stworów, wojowniczych walk, romantycznej miłości, etnograficznej różnorodności, spisków i intryg, wielości bohaterów, czy nawet starodawnych pogańskich wierzeń i ludowej mądrości. Dla niektórych czytelników może okazać się to szczególnie atrakcyjną zachętą, dzięki której wybiorą się w etymologiczną podróż i spróbują badać źródłosłów.

Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:

EPUB

Veröffentlichungsjahr: 2017

Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0
Mehr Informationen
Mehr Informationen
Legimi prüft nicht, ob Rezensionen von Nutzern stammen, die den betreffenden Titel tatsächlich gekauft oder gelesen/gehört haben. Wir entfernen aber gefälschte Rezensionen.



Marek Pietrachowicz
Mądrość Wiedźmy

Marek Pietrachowicz „Mądrość Wiedźmy”

Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o. 2016 Copyright © by Marek Pietrachowicz, 2016

Copyright © by Watkins Media Limited. Used by permission.

Heroes of the Dawn: Celtic Myth (DBP, London, 1996)

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.

Skład: Jacek Antoniewski

Projekt okładki: Robert Rumak, Jakub Kleczkowski

Korekta: Ryszard Krupiński

Ilustracje na okładce: © Heroes of the Dawn: Celtic Myth; Olga Kostina – Fotolia.com

Ilustracja na początku rozdziałów: © kaetana – Fotolia.com

ISBN: 978‒83‒7900‒508‒6

Wydawnictwo Psychoskok sp. z o.o.

ul. Spółdzielców 3, pok. 325, 62-510 Konin

tel. (63) 242 02 02, kom. 695-943-706

wydawnictwo.psychoskok.pl e-mail:[email protected]

1

Strażnik zdjął pancerny kapelusz – kapalin inieprzepisowo otarł spocony kark płócienną chustą. Upał był zbyt wielki, aby bawić się wregulamin. Co nie oznacza, że daruje tej przybłędzie.

- Imię?

- Moje? - spytała długowłosa nastolatka. Nie przywykła do miejskich formalności.

Stała, zdrożona izgrzana, wbrązowym, skórzanym kaftanie obrębionym lisimi kitami, albo ich dobrą imitacją. Wokół szyi, spięty na celtyckiej fibuli, ale od upału zebrany iprzerzucony przez ramię, zwisał beżowy płaszcz na zimne noce. Jej nogawice były wklanową czarno-czerwoną kratę, awysokie, rude buty ze skóry, nosiły ślady dalekich podróży isugestię kolejnej; jej wygląd opowiadał zawiłą historię łąk, wzgórz ilasów, mroźnych zim igorących lat – takich jak to.

Dla żołnierza, strzegącego granicy, była jednak jedynie kolejnym kłopotem, amoże iokazją... Już on jej zafunduje podróż życia. Wyglądała isłodko, ibojowo. Ocenił, że się nada.

- Aniby czyje, może moje? - zgrzytnął zębami, po czym splunął na drogę.

- Niech zgadnę... Regis? Rowan?

- Twoje imię, nie moje, idiot... Askąd wiedziałaś, że Regis?

- No, troszkę wróżę. Zkart, wnętrzności iw ogóle.

- To ty może parasz się magią, co? Przypadkiem nie jesteś czarownicą?

- Ależ skąd, skąd – Raiana wysiliła całą swoją magię czarownicy, żeby wymazać tę wątpliwość zgłowy nadgorliwego strażnika.

Reszty, miała nadzieję, dokona jej urok osobisty: piękne idługie, naturalnie kruczoczarne włosy, których zazdrościły jej wszystkie wieśniaczki oraz szczery uśmiech jej pełnych, nastoletnich ust. Oczy miała szare, choć wolałaby błękitne. Ale co zrobić.

- No więc imię?! - warknął strażnik. Wtym upale mącił mu się umysł, apył ztraktu osiadał wgardle.

- Ethelgifu (Szlachetny Dar). Ethelgifu zLeighshire. Południowego Leighshire – dodała. Wolała nie kłamać na temat okolicy pochodzenia, bo anuż pochodziłby akurat stamtąd strażnik? Poza tym, widzi na drodze mnóstwo osób ina pewno rozpoznaje regionalne wzory tartanu.

- Aco tak daleko panna Ethelgifu robi od domu? - odkaszlnął isplunął na tę przeklętą drogę. Gdy tylko wróci kapral, postawi go na warcie, asam pójdzie przepłukać gardło. Najlepiej piwem.