Missglückte Flucht Januar 1945 - Tomasz Gliniecki - E-Book

Missglückte Flucht Januar 1945 E-Book

Tomasz Gliniecki

0,0

Beschreibung

In den beiden Bänden "Letzte Flüchtlingszüge aus Ostpreußen" und "Flucht mit der Bahn 1944/45" beschrieb der Autor und Herausgeber Heinz Timmreck seine eigenen Erlebnisse der Flucht aus Ostpreußen und das Drama der Zugkatastrophe bei Grünhagen im damaligen Kreis Preußisch Holland. In diesen beiden Bänden trug er zahlreiche Zeitzeugenberichte zusammen und publizierte sie. Diese Erlebnisberichte können nun durch den wissenschaftlichen Beitrag des polnischen Historikers Dr. Tomasz Gliniecki, der in russischen Archiven Berichte und Aussagen von sowjetischen Soldaten und Offizieren ausgewertet hat, um eine wichtige Perspektive ergänzt werden. Mit seinen Forschungen arbeitet er Unterschiede in den nationalen Gedächtnissen anhand der Zugkatastrophe bei Grünhagen heraus. Sein Beitrag ist bereits in Polen erschienen und wird hier in Polnisch und in einer deutschen Übersetzung wiedergegeben. Dieser Ergänzungsband hat im zweiten Teil weitere vier Berichte von Augenzeugen, die bisher nicht veröffentlicht wurden.

Sie lesen das E-Book in den Legimi-Apps auf:

Android
iOS
von Legimi
zertifizierten E-Readern

Seitenzahl: 124

Veröffentlichungsjahr: 2019

Das E-Book (TTS) können Sie hören im Abo „Legimi Premium” in Legimi-Apps auf:

Android
iOS
Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0
Mehr Informationen
Mehr Informationen
Legimi prüft nicht, ob Rezensionen von Nutzern stammen, die den betreffenden Titel tatsächlich gekauft oder gelesen/gehört haben. Wir entfernen aber gefälschte Rezensionen.



Inhalt

Vorwort / Słowo wstłpne

Teil 1: Katastrofa kolejowa w Zielonce Pasłęckiej ze stycznia 1945 r. jako przykład różnic w pamięciach narodowych/ Die Zugkatastrophe bei Grünhagen im Januar 1945 als Beispiel der Unterschiede in den nationalen GedächtnissenDr. Tomasz Gliniecki, Museum des Zweiten Weltkrieges Danzig Übersetzung: Grazyna Borkowski

Teil 2: Flucht im Januar 1945

Vorbemerkungen |Heinz Timmreck

Lok von einem mutmaßlichen Flüchtlingszug |Mario Sembritzki, Wittenberge

Zwangsweiser Aufenthalt eines Allensteiner Eilzuges in Deutsch Eylau |Major Erwin Helwing, Allenstein

Bahnhof Mattenau im Kreis Insterburg |Arne Woest, Hamburg

Als Pflichtjahrmädchen mit dem letzten Zug von Braunsberg nach Heiligenbeil |Gisela Raack, geb. Hellrung, Berlin

Flucht in zwei Etappen – von Gilgenburg über Grünhagen nach Thüringen |Hannelore Falk, Hamburg

Ortsnamenkonkordanz

Bildnachweis

Zur Person des Autors

Vorwort

Das Trauma der Fluchterlebnisse im Januar 1945 hatte ich mit der Verfassung zweier Bücher zur Flucht mit der Bahn verarbeitet. Nun hat sich eine völlig neue und erfreuliche Situation ergeben, denn der polnische Historiker Dr. Tomasz Gliniecki, bisher Stellvertretender Direktor des Museums des Zweiten Weltkrieges in Danzig hat in Moskauer Archiven zum Zug-Auffahrunfall bei Grünhagen recherchiert. Es ist ein großes Glück, dass nun auch das Verhalten der russischen Kampftruppen beim damaligen Drama am Bahnhof Grünhagen dargestellt werden kann. Dr. Gliniecki hat als Historiker das Kriegsgeschehen analysiert und damit zur nahezu vollen Aufklärung dankenswerterweise beigetragen. Nach der Einschließung Ostpreußens konzentrierte sich die Flucht mit der Bahn auf die Strecke Königsberg–Pillau, man könnte dies als Zubringerdienst für die Flucht über die Ostsee bezeichnen. Von Pillau wurden die vielen Flüchtlinge mit Schiffen aller Art nach Danzig, Gotenhafen (Gdynia), nach Westen oder nach Dänemark evakuiert. Mit Fähren wurden Flüchtlinge nach Neutief auf die Frische Nehrung gebracht. Hierzu gehörten auch die letzten Züge auf der Strecke Eydtkuhnen/ Eydtkau1–Königsberg.

Der nunmehr vorliegende Bericht stellt die dokumentierten Geschehnisse im Januar 1945 am Bahnhof Grünhagen dar. Die von Dr. Tomasz Gliniecki vorgenommene Einsicht in Dokumente in Moskauer Archiven hat erst diese Gesamtdarstellung ermöglicht, bei dem ich mich in besonderer Weise bedanke sowie bei der Übersetzerin Frau Grazyna Borkowski. Auch danke ich für die im Teil 2 aufgeführten Fluchtberichte von Dr. Volker Helwing, Frau Hannelore Falk und Frau Gisela Raack, bei Herrn Fritz Schulz für die Erstellung der Kartenausschnitte sowie bei Frau Christa Mühleisen und den Herren Arne Woest und Mario Sembritzki und allen anderen an diesem Buchprojekt Beteiligten. Wie bei meinen bisher erschienen beiden Bänden zur Flucht mit der Bahn hat auch bei diesem Ergänzungsband Herr Henry Kuritz M. A. eine sehr sorgfältige und hervorragende Lektoratsarbeit geleistet.

Die von den Betroffenen im Teil 2 sowie in meinen beiden Büchern geschilderten Erlebnisberichte sollen nicht anklagen, sondern vielmehr mahnen, damit sich künftig Flucht, Vertreibung und Gewalt nicht wiederholen.

Möge dieses Buch zur emotionsfreien Versachlichung der damaligen Kriegsereignisse beitragen!

Hamburg, im Mai 2018 HeinzTimmreck

Słowo wstłpne

Tłumaczenie: Grazyna Borkowski, Wedel

Dzięki pracy nad dwiema książkami, opisujacymi ucieczkę koleją żelazną z Prusów Wschodnich w styczniu 1945 roku przezwycężyłem traumę osobistych przeżyć, zwiazanych z tą ucieczką. I oto zaistniała całkowicie nowa , bardzo dla mnie satysfakcjonująca sytuacja, gdyż polski historyk, doktor Tomasz Gliniecki, wicedyrektor Muzeum Drugiej Wojny Światowej w Gdańsku, uzyskał dostęp do moskiewskich archiwów wojskowych, w których zbierał dane dotyczące katastrofy kolejowej w Zielonce Pasłęckiej (niem. Grünhagen). To ogromne szczęście, że teraz można przedstawić zachowanie rosyjskich wojsk podczas ówczesnego dramatu, jaki rozegrał się na dworcu kolejowym w Zielonce Pasłeckiej. Doktor Gliniecki zanalizował z punktu widzenia historyka i przyczynił się dzięki swoim badaniom, za co jestem mu niezmiernie wdzięczny, do prawie całkowitego wyjaśnienia tamtych wydarzeń wojennych.

Po tym jak Prusy Wschodnie znalazły się w okrążeniu, ucieczka z tamtych terenów pociągami koncentrowała się na odcinku Królewiec-Piława. Można by to określić mianem transportu wahadłowego dla dalszej drogi przez Bałtyk. Z Piławy ewakuowano tysiące uciekinierów statkami wszelkiego rodzaju do Gdańska, Gdyni, na Zachód lub do Danii. Promami wieziono uciekających do Narmeln, wioski położonej na Mirzeji Wiślanej. Dotyczyło to również ostatnich pociągów z odcinka kolejowego Ejtkuny/ Eydtkau12 (dzisiejsze Czernyszewskoje) – Królewiec.

Niniejsze opracowanie przedstawia udokumentowane wydarzenia, jakie rozegrały się na dworcu kolejowym w Zielonce Pasłęckiej w styczniu 1945 roku. Dopiero wzgląd do dokumentów znajdujących się w moskiewskich archiwach, dokonany przez Doktora Tomasza Glinieckiego, umożliwił przedstawienie tamtych wydarzen wojennych całościowo. Panu Tomaszowi Glinieckiemu dziekuję w sposób szczególny, jak również tłumaczce, pani Grażynie Borkowski. Dziękuję także za sprawozdania o ucieczce, które znalazły się w 2-giej części, których autorami byli Doktor Volker Helwing, pani Hannelore Falk I pani Gisela Raack. Panu Fritzowi Schulz dziekuję za wykonanie wycinków map. Moje podziękowania kieruje również do pani Christy Mühleisen i panów Arne Woest i Mario Sembritzki , jak i do wszystkich współpracujących nad tą książką. Tak jak podczas powstawania poprzednich dwóch tomów , tak i teraz , podczas opracowania tomu uzupełniającego, pan Henry Kuritz dokonał bardzo pieczołowitej i wspaniałej pracy lektorskiej.

Opisane w części 2-giej jak i zawarte w obu poprzednich tomach przeżycia osób, których je dotyczyły, nie mają oskarżać, lecz napominać, aby w przyszłości już nigdy więcej nie powtórzyły się eksodusy ludności, wygnania i przemoc.

Niech ta książka przyczyni się do rzeczowego , pozbawionego emocji, obiektywnego spojrzenia na tamte wydarzenia wojenne!

Hamburg, maj 2018 HeinzTimmreck

1 Künchen, Hans (Hannover): Reichsbahn brachte Flüchtlinge ins „Reich“, in: Insterburger Brief, Ausgabe Jan./Febr. 2011

2 Künchen, Hans (Hannover): Reichsbahn brachte Flüchtlinge ins „Reich“, w: Insterburger Brief, wydanie styczeń/luty 2011

Część 1: Katastrofa kolejowa w Zielonce Pasłęckiej ze stycznia 1945 r. jako przykład różnic w pamięciach narodowych

dr Tomasz Gliniecki, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

W poniższym artykule autor zestawia i analizuje elementy pamięci narodowych Rosji i Niemiec, dotyczące jednego z incydentów wojennych oraz okoliczności mu towarzyszących. Przedmiotem omówienia jest katastrofa kolejowa, która wydarzyła się 23 stycznia 1945 roku Zielonce Pasłęckiej (Grünhagen), w ówczesnych Prusach Wschodnich. W społeczności niemieckiej, po wielu latach zdarzenie to uzyskało symboliczny status memoratywny jako realizacja potrzeby upamiętnienia ofiar ucieczki z ogarniętego wojną terenu, z podkreśleniem, że tragicznymi pasażerami byli korzystający z ostatnich pociągów, jakie mogły bezpiecznie odjechać z uchodźcami za Wisłę chroniąc ich przed przewidywaną, krwawą zemstą żołnierzy Armii Czerwonej. Podstawą do powojennego rozpamiętywania zdarzenia był jego symbolizm, wpisujący się w pamięć o utraconym regonie, który z końcem wojny podzielony został terytorialnie między Polskę i Związek Sowiecki, a zamieszkującą go wówczas ludność niemiecką poddano procesowi wysiedleńczemu. Dziesiątki uzupełniających tę pamięć osobistymi wspomnieniami osób, byłych mieszkańców Prus Wschodnich, płynnie wpisywało się w zaproponowaną narrację, mówiącą o ofiarach nie tyle złej organizacji w tych dniach niemieckich kolei i tragicznego w skutkach błędu jednego z maszynistów, ile tylko ostrzału przez oddział czerwonoarmistów tłumu powstałego wskutek katastrofy i uległego panice wywołanej zetknięciem z wrogiem3.

W pamięci sowieckiej epizod ten nie był dotychczas powszechnie znany i nie zyskał większego znaczenia memoratywnego. Autor zlokalizował opublikowane wspomnienia oficerskie dotyczące tych i pobliskich działań bojowych, pisane z zaznaczeniem prawd wstydliwych i upubliczniane dopiero w ostatnich latach. Udało się też – po wnikliwym badaniu dokumentacji odznaczeniowej walczących w pobliżu jednostek – odtworzyć odrębny obraz pamięci zachowanej w treści listów

Teil 1: Die Zugkatastrophe bei Grünhagen im Januar 1945 als Beispiel der Unterschiede in den nationalen Gedächtnissen

Dr. Tomasz Gliniecki, Museum des Zweiten Weltkrieges in Danzig (Übersetzung: Grazyna Borkowski)

Der Autor des vorliegenden Artikels stellt einander gegenüber und analysiert Elemente der nationalen Gedächtnisse Russlands und Deutschlands, die sich auf ein Ereignis des Zweiten Weltkrieges und dessen begleitende Einzelheiten beziehen. Gegenstand der Abhandlung ist die Zugkatastrophe, die sich in der Nacht vom 22. auf den 23. Januar 1945 in Grünhagen (Zielonka Pasłęcka) im damaligen Ostpreußen ereignete. Bei der deutschen Bevölkerung hat dieses Ereignis nach vielen Jahren einen symbolischen Gedenkstatus erlangt, als Verwirklichung des Bedürfnisses der Opfer der Flucht aus dem durch den Krieg betroffenen Gebiet zu gedenken. Dabei wird unterstrichen, dass die tragisch Betroffenen die letzten Eisenbahnzüge zu erreichen versuchten, die die Fliehenden sicher hinter die Weichsel bringen sollten, um so Schutz vor der bevorstehenden blutigen Rache der Roten Armee zu erlangen. Ursache für das spätere Nachkriegszeit-Gedenken dieses Ereignisses war sein symbolischer Charakter, gespeist durch die Erinnerung an die verlorenen Gebiete, die am Ende des Krieges zwischen Polen und der Sowjetunion aufgeteilt wurden, unter Aussiedlung der deutschen Bevölkerung. Eingeflossen in die vorgegebene Berichterstattung sind ergänzende Erinnerungen zahlreicher Personen – ehemaliger Bewohner Ostpreußens – an die Toten der Katastrophe. Sie handeln weniger von den Opfern durch die damals herrschende schlechte Organisation der Eisenbahn und des tragischen Fehlers des Lokführers, mehr von den Opfern durch die in Panik geratene Menschenmenge infolge der Katastrophe und des Beschusses durch die Rote Armee4.

Im sowjetischen Nationalgedächtnis ist diese Kriegsepisode weniger allgemein bekannt und hat auch keine große Erinnerungsbedeutung erlangt. Dem Autor dieses Artikels ist es gelungen, die in den letzten Jahren veröffentlichten schriftlichen Berichte der sowjetischen Offiziere einzusehen. Sie handeln von den Kriegsoperationen in Grünhagen und den in der Nähe liegenden Ortschaften, wobei die weniger ruhmreichen Wahrheiten nicht ausgeblendet wurden. Es ist auch gelungen – nach eindringlichem Untersuchen der Auszeichnungsdokumentationen der in der Nähe von Grünhagen kämpfenden sowjetischen Einheiten nagrodowych kilkunastu żołnierzy uczestniczących w akcji, pisanych tuż po zdarzeniach i wyselekcjonowanych z zasobów posowieckich archiwów wojskowych5.

Zestawienie obu tych pamięci obok siebie, w jednym nieznanym dotąd ujęciu, pozwala na uchwycenie i opisanie charakterystycznych różnic w memoratywnych schematach narodowych Rosji i Niemiec, reprezentatywnych dla kilku powojennych dziesięcioleci. Zauważyć zatem trzeba, że odmienność pamięci zwycięzców i pokonanych w stosunku do zdarzeń II wojny światowej odciska się najsilniej wobec końcowych jej miesięcy, kiedy siła konfliktu pojawiła się na terenach tych, którzy ją rozpoczęli. Bezprecedensowa w historii wojna na wyniszczenie skupiła się w Europie przede wszystkim na starciu niemiecko-sowieckim, podsumowującym ciąg zdarzeń, kiedy z sojuszników lat 1939–1941, Adolf Hitler i Józef Stalin przeszli w dalszym czasie na pozycje przeciwników, nie znających litości dla pokonanego. W śmiertelnym zwarciu wygrać mógł tylko jeden walczących o europejską hegemonię i szansę dołączenia do grona światowych mocarstw. W styczniu 1945 roku, kiedy na wojska niemieckie spaść miała największa z dotychczasowych operacji ofensywnych Armii Czerwonej, w założeniu prowadząca od linii rzeki Wisły aż do niemieckiej stolicy, Berlina, dochodziło do rozstrzygnięć o kluczowym znaczeniu. Znać już było, że szala zwycięstwa jest przechylona na stronę aliantów, lecz ostatnie walki na froncie wschodnim znaczone być miały przejawami odwetu na Niemcach – za chwilę pokonanych, ale wcześniej bezwzględnie zachowujących się wobec podbitych nacji podczas kilku lat podbojów i wojennego powodzenia. Zapowiadana konieczność bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy wyzwoliła zarazem wolę obrony za wszelką cenę6.

Rozbieżna pamięć o walkach i zachowaniu zwycięzców z pierwszych miesięcy 1945 roku, kiedy czerwonoarmiści wtargnęli na ówczesne ziemie niemieckie, ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia również dzisiejszego postrzegania zjawisk wojennych, ich ówczesnych rozstrzygnięć i współczesnych konsekwencji, zarówno w Republice Federalnej Niemiec, jak i Federacji Rosyjskiej. Obie pamięci narodowe rzadko zazębiają się i mają elementy wspólne, a raczej funkcjonują odrębnie, jako skrupulatnie tworzone i przez wiele lat pielęgnowane mity, odrzucające spójne – ein separates Gedächtnisbild zu rekonstruieren, basierend auf dem Inhalt der Anträge zur Ordensverleihung einiger an den Operationen teilnehmenden Soldaten. Diese Anträge auf Ordensverleihung wurden direkt nach den durchgeführten Kriegsoperationen gestellt. Sie wurden aus den postsowjetischen Armeearchiven ausgewählt.7

Die Nebeneinanderstellung dieser beiden Nationalgedächtnisse, in einer bisher unbekannten Darstellung, erlaubt das Aufgreifen und Beschreiben der charakteristischen Unterschiede in den nationalen Vergangenheitswahrnehmungsschemen von Russland und Deutschland, die repräsentativ für einige Nachkriegsjahrzehnte sind. Dabei muss man anmerken, dass die Unterschiedlichkeit der Vergangenheitswahrnehmung der Sieger und der Besiegten zu den Ereignissen des Zweiten Weltkrieges am stärksten hinsichtlich der letzten Kriegsmonate sichtbar wurde, als die Gewalt des Konflikts die Gebiete derer betraf, die ihn begonnen hatten. Der in der bisherigen Weltgeschichte präzedenzlose Vernichtungskrieg hat sich in Europa vor allem auf den deutsch–sowjetischen Zusammenstoß konzentriert. Die Kriegsgeschehnisse waren die Folge, weil die früheren Alliierten aus den Jahren 1939–1941 – Adolf Hitler und Joseph Stalin – im Laufe der Zeit zu Gegnern wurden, die kein Erbarmen mit dem Besiegten kannten. Aus dem tödlichen Zusammenstoß konnte nur einer als Sieger hervorgehen, der um die europäische Hegemonie und die Chance in dem Club der Weltmächte aufgenommen zu werden, kämpfte. Im Januar 1945, als die deutschen Streitkräfte mit der bislang größten Offensive-Operation der Roten Armee konfrontiert wurde, die von der Weichsellinie aus bis zu der deutschen Hauptstadt Berlin führen sollte, kam es zu Kriegsentscheidungen mit Schlüsselbedeutung. Es stand bereits fest, dass die Waagschale des Sieges aufseiten der Alliierten lag. Die letzten Kämpfe an der Ostfront zeichneten sich durch die Racheakte an den Deutschen aus, an den Besiegten, die sich früher selbst rücksichtslos gegenüber den unterworfenen Nationen während ihrer Eroberungen und Kriegserfolge verhalten haben. Die bevorstehende, zu erwartende Notwendigkeit der bedingungslosen Kapitulation des Dritten Reiches hat unter den Deutschen den Willen, sich um jeden Preis zu wehren, ausgelöst.8

Die unterschiedliche Wahrnehmung der Kämpfe und des Verhaltens der Sieger in den ersten Monaten des Jahres 1945, als die Rote Armee in die damaligen deutschen Gebiete eingedrungen war, ist für das Verstehen der heutigen Sichtweise der Ereignisse des Krieges, der damaligen Kriegsentscheidungen und gegenwärtiger Konsequenzen sowohl in der BRD als auch in der Russischen Föderation von größter Bedeutung. Beide Vergangenheitswahrmyślenie i możliwość ujednolicenia, pozbawiającego je przesadnego elementu emocjonalnego. Niemiecka pamięć, w opisywaniu końcowych miesięcy walk III Rzeszy osadza się zazwyczaj na prezentowaniu losu uciekającej ludności, umniejszaniu roli wojska do osłony tychże cywilów i odseparowywaniu, wymazaniu początkowego okresu wojny, będącego pasmem sukcesów własnych i cierpień zdawanych innym, od czasu schyłkowego, kiedy podobne doświadczenia bólu, jak powracający bumerang uderzyły z wielką siłą w niemieckie społeczeństwo9. Po drugiej stronie, pamięć sowiecka, dziś w sporej mierze kontynuowana przez współczesną Rosję, kończyła wojnę z propagandowym wdrukowywaniem własnemu społeczeństwu wizerunku nie tylko zdobywcy i zwycięzcy, ale też wyzwoliciela, pozornie przynoszącego innym wolność, w tym – jak to określano – samym Niemcom wybawienie od nazizmu10.

Katastrofa kolejowa pod Marzewem we wspomnieniach niemieckich cywilów

Zbiór niemieckich wspomnień i opracowanie wydarzeń z 22–23 stycznia 1945 roku, których kulminacją była katastrofa kolejowa w Zielonce Pasłęckiej, jest głównie zasługą pracy i pasji Heinza Timmrecka. Będący wówczas kilkuletnim chłopcem Heinz uciekał w tych dniach wraz z rodziną z zamieszkiwanej przez nich wsi Kajkowo (Buchwalde) pod Ostródą (Osterode), przez co osobiście doświadczył opisywanych zdarzeń. Próba ucieczki na zachód koleją zakończyła się dla rodziny Timmreck pospiesznym powrotem do domu spod miejsca katastrofy w Zielonce Pasłęckiej i dalszymi, dramatycznymi przeżyciami, których kres nadszedł dopiero po osiedleniu się w nowych granicach Niemiec i powtórnym połączeniu rodziny z ojcem. Po wielu latach Heinz Timmreck powrócił do zdarzenia z dzieciństwa, dotarł do wspomnień powiązanych z tą sprawą złożonych przez część raportujących w ramach tzw. Dokumentacji Wschodniej, odnalazł też wielu dalszych świadków i ich rodzin, po czym zebrał ich relacje, które następnie opublikował w zbiorze nehmungen zeichnen sich selten durch eine gemeinsame Sichtweise aus. Sie funktionieren eher separat, jede für sich, als peinlich genau erschaffene und über die Jahre gepflegte Mythen, die jegliche gemeinsame Beurteilung und die Möglichkeit der Vereinheitlichung, befreit von übertriebenen emotionalen Elementen, ablehnen.

Deutsche Vergangenheitswahrnehmungen in dem Beschreiben der letzten Monate der Kämpfe des Dritten Reiches basieren gewöhnlich auf der Darstellung des Schicksals der fliehenden Bevölkerung, der Betonung der Rolle des deutschen Militärs beim Beschützen der Zivilisten und der Trennung (sogar Ausblendung) der Ereignisse aus der Anfangsphase des Krieges – von Erfolgen und den anderen zugefügten Leiden sowie der Kriegsendphase als ähnlich schmerzhafte Erfahrungen, die wie ein wiederkehrender Bumerang mit voller Wucht auf die deutsche Gesellschaft einschlugen.11 Auf der anderen Seite steht wiederum die sowjetische Wahrnehmung der Vergangenheit, heutzutage in großem Maße fortgeführt durch das gegenwärtige Russland: Beendigung des Zweiten Weltkrieges mit propagandistischer Ausprägung für die eigene Gesellschaft, die Sicht des Eroberers und Siegers, aber auch des Befreiers, der den anderen die Freiheit bringt, darunter – wie man es bezeichnet hat – selbst den Deutschen die Befreiung vom Naziregime.12