Mata Hari, tancerka-szpieg - Irena Briares - E-Book

Mata Hari, tancerka-szpieg E-Book

Irena Briares

0,0
3,49 €

oder
Beschreibung

Mata Hari, tancerka-szpieg” Ireny Briares to jedna z powieści z cyklu „Szpiegostwo wielkiej wojny”. Holenderka Mata Hari, a dokładnie Margaretha Geertruida McLeod, jako tancerka zdobyła w XX wieku wielką sławę w Europie Zachodniej. Aczkolwiek sławę przyniosła jej też druga profesja – luksusowej prostytutki. W 1917 roku została oskarżona o szpiegostwo i działanie jako podwójny agent. Choć nigdy się nie przyznała, sąd nie dał wiary jej wyjaśnieniom i uznał świadczenie usług największym szychom tamtego czasu za przykrywkę dla działalności szpiegowskiej.

Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:

EPUB
Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0



Irena Briares

Mata Hari, tancerka-szpieg

Warszawa 2021

Pochodzenie bajadery. Pierwsze tryumfy

Sława Maty Hari rozeszła się w przeciągu bardzo krótkiego czasu. Rozpisywała się o niej prasa światowa. Tancerka ta, o wschodnich rysach i tajemniczości hinduskiej, święcić będzie najpierw tryumfy w Muzeum Guimet, gdzie tańczy w gronie wybranych estetów, uczonych, znawców Indii oraz najwytworniejszego towarzystwa paryskiego. Potem przyjdzie kolej na salonowe występy, gdzie Mata Hari zyskuje nowe zastępy admiratorów dla kultu swojej sztuki. Da ona się następnie kolejno poznać na głównych scenach kabaretów i musie hallów europejskich, przede wszystkim zaś berlińskich. Mata Hari obracać się tam będzie w kołach zwłaszcza oficerskich, albowiem w czasie swojej awanturniczej kariery tancerki-kurtyzany, zanim się stanie tancerką-szpiegiem, wyróżniała ona specjalnie wojskowych, bez względu na ich narodowość, jako kastę wybraną, uprzywilejowaną i która najbardziej cieszyła się jej względami. Mundur, czy to holenderski, czy to niemiecki, czy też wreszcie francuski, miał dla niej urok specjalny. Z wybuchem zaś wojny Mata Hari, szpieg niemiecki, produkować się będzie na wieczorach dobroczynnych organizowanych przez arystokrację francuską na rzecz armii sprzymierzonych, jak to miało miejsce u księżnej d’Eckmühl.

I dookoła Maty Hari, jej imienia, jej pochodzenia zaczęła coraz szersze koła zataczać legenda zawrotna, podobnie jak nimi były oczy tancerki, błędna tak jak nią było jej wężowate ciało. A Mata Hari czuwała nad nią zazdrośnie, bo jej zawdzięczała w dużej mierze swój rozgłos i swe ogromne powodzenie.

Posłuchajmy tej legendy. Mata Hari – a imię to oznacza w indyjskim języku Oko Dnia, Jutrzenka – miała podobno urodzić się w Indiach południowych, z ojca radży i matki hinduski, bajadery świątyni Kanda Swany, która umarła, wydając na świat przyszłą balerinę. Mata Hari została wzięta pod opiekę przez kapłanów, którzy zamknęli ją w wielkiej pagodzie boga Śiwy, aby ją wtajemniczać od lat dziecinnych w rytuał świętego tańca.

I tak czas jej upływa na doskonaleniu się w ruchach bajader, spacerach długich w ogrodach pełnych rozkwitłych róż i zapachu odurzającego kwiecia, aż do chwili pewnej nocy wiosennej, w której wychowance pagody Śiwy została ujawniona tajemnica miłości.

Nocy tej, w chwili kiedy niebo roziskrzone jest gwiazdami, a atmosfera przesycona perfumami, kiedy dają się słyszeć dźwięki muzyki pełnej tajemniczości, westchnień, pożądania, łkania... budzą się święte węże i bajadery tajemnicze, aby tańczyć razem taniec miłości w opętanym uścisku nagich ciał.