Chihuahua 100% psa w psie - Marta Paszkiewicz - E-Book

Chihuahua 100% psa w psie E-Book

Marta Paszkiewicz

0,0
7,49 €

oder
-100%
Sammeln Sie Punkte in unserem Gutscheinprogramm und kaufen Sie E-Books und Hörbücher mit bis zu 100% Rabatt.

Mehr erfahren.
Beschreibung

"Chihuahua 100% psa w psie" to poradnik przeznaczony nie tylko dla hodowców chihuahua, ale także dla właścicieli oraz przyszłych właścicieli tej rasy. Zawiera wiele cennych i przydatnych informacji o diecie, pielęgnacji, leczeniu, zachowaniu, charakterze, wyglądzie. Chihuahua to najmniejszy pies na świecie, ale jego nazwa pochodzi od największego stanu Republiki Meksyku. Żywy, czujny, odważny, bardzo ruchliwy. Nieważne, że mieści się w torebce wielu celebrytek. Moda modą, ale jak twierdzą ci, którzy chihuahua mają w domu, nie ma lepszego przyjaciela i kompana do zabawy. Odważne, inteligentne, pewne siebie, znające swoją wartość i bardzo wesołe – tak pokrótce można je opisać. Psy tej rasy przywiązują się do jednego właściciela i są bardzo tolerancyjne wobec innych zwierząt w domu. Wbrew swoim ograniczeniom i raczej mizernej posturze stawiają czoła każdemu przeciwnikowi. Chihuahua to prawdziwy przyjaciel, pies pełen temperamentu – mały pies z silną osobowością. Dawniej były maskotkami księżniczek azteckich. Hodowano je także w celach konsumpcyjnych. Lecz najważniejsza była rola, jaką odgrywały w religii. Uważane były za przewodników dusz zmarłych. Pierwsza część książki poświęcona jest rasie chihuahua, lecz z drugiej części skorzystać mogą właściciele, weterynarze oraz behawioryści, którzy chcą lepiej „dogadać się” z psem.

Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:

EPUB

Veröffentlichungsjahr: 2018

Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0
Mehr Informationen
Mehr Informationen
Legimi prüft nicht, ob Rezensionen von Nutzern stammen, die den betreffenden Titel tatsächlich gekauft oder gelesen/gehört haben. Wir entfernen aber gefälschte Rezensionen.



1. Pies?

1.1. Co łączy psa z wilkiem?

Udomowienie gatunku psa stanowiło niezwykle złożony proces. Struktura owego skomplikowania polegała na radykalnej zmianie nie tylko zachowania, ale także wyglądu psa (zarówno rozmiarów, jak i kształtów). Na pytanie, kiedy pies został udomowiony, nie znamy szczegółowej odpowiedzi. Odkrywcy nadal prowadzą poszukiwania oraz badania nad precyzyjną odpowiedzią. Wiemy o tym, że około czternaście tysięcy lat temu pies już istniał. Dowodzą tego faktu najstarsze szczątki psa, które zostały odkryte metodą radiowęglową przez archeologów. Plasuje to gatunek psa jako pierwszy na szczeblu udomowionych zwierząt, gdyż rolnictwo, a co za tym idzie udomowienie świnek, kóz, owcy i bydła, miało swój początek około dziesięć tysięcy lat temu.

Amerykańscy oraz szwedzcy naukowcy zbadali DNA aktualnie żyjących wilków oraz psów. Po szczegółowym przebadaniu oraz porównaniu naukowcy wysnuli wniosek, iż istnieje bardzo duża możliwość, że udomowienie nastąpiło ponad sto tysięcy lat temu. Mimo że interpretacje wyników badań były bezbłędne, to do dnia dzisiejszego stanowią temat do polemiki, gdyż szczątków psa z tak odległego okresu do tej pory nie odkryto. W związku z tym oficjalnie przyjmuje się, iż Canis familiaris został udomowiony nie więcej aniżeli piętnaście tysięcy lat temu. Pierwsze samice psów domowych były często kryte przez samców dzikich wilków. Szczenięta zaś rodziły się i egzystowały w bliskości z człowiekiem. Istotny fakt stanowi, że archeolodzy znaleźli szczątki człowieka i wilka razem. Szczątki te oceniono na pół miliona lat. W związku z czym można zauważyć, że człowiek mógł żyć w symbiozie z gatunkiem Canis lupus. Istnieje także możliwość, że wykopaliska stanowiły miejsce pochówku, co nie świadczyłoby o przyjaźni tych dwóch gatunków, lecz jedynie o swoistym rytuale pogrzebowym. Znaleziska w Izraelu, które oszacowano na dwanaście tysięcy lat temu, mogą świadczyć o bliskości człowieka z wilkiem, a nawet udomowieniu. Szczątki człowieka ułożone były w taki sposób, że ręka spoczywała na szczeniaku. Stwierdzono, że wskazuje to na bliską więź człowieka ze szczeniakiem, zaś zwierzę to musiało być udomowione.

Gatunek psa rozprzestrzenił się na całym świecie. Archeolodzy odkryli wiele miejsc pochówków człowieka wraz ze szczątkami psa obok w różnych częściach świata. Najstarszym wykopaliskiem, związanym z psem, była czaszka psa, podobna do ówczesnego owczarka środkowoazjatyckiego sprzed trzydziestu jeden tysięcy lat. Szczątki psów archeolodzy znajdują do dnia dzisiejszego w różnych częściach świata, co może świadczyć o ich udomowieniu w kilku miejscach kuli ziemskiej, a następnie rozpowszechnianiu gatunku psa. Specjaliści odkryli także ślady stóp dziecka, a obok nich zwierzęcia podobnego do psa lub wilka w jaskini we Francji, które mają dwadzieścia sześć tysięcy lat.

Do dziś nie wiadomo, gdzie dokładnie udomowiony został wilk, lecz wszelkie odkrycia wskazują na Europę oraz Azję. Ameryka Północna została wykluczona jako miejsce udomowienia wilka, gdyż po przebadaniu DNA tamtejszych wilków okazało się, że jest ono zbyt różne od DNA Canis familiaris. Wnioski badaczy nie są jednoznaczne, lecz istnieje niemalże pewność, że wilki zaczęły koegzystować z człowiekiem w kilku miejscach w Azji oraz Europie. Taki był początek.

W pewnym momencie gatunkowi Canis familiaris nie była już potrzebna fizjonomia wilka, gdyż w zaspokajaniu wielu potrzeb wyręczał go człowiek. Rozbieżność występująca pomiędzy udomowieniem udokumentowanym w zapisach archeologów, a utrwalonym w DNA psów, w którym stopniowo postępował proces udomowienia, rozciąga się w okresie około pięciu tysięcy lat.

Wilki zaczęły trzymać się blisko człowieka, ponieważ miały z tego korzyści, jak na przykład pożywienie. Człowiek chciał, aby wilk był blisko niego, lecz zaszczyt jaki spotkał człowieka, to obecność wilka z własnego wyboru tego zwierzęcia. Wilk, aby zostać udomowiony, musiał być wychowywany przez człowieka już od pierwszych dni życia. Pomiędzy wilkiem a człowiekiem zaczęła powstawać pewna relacja. Warunkiem było, aby samice były we wiosce, zaś samce, które kryły samice mogły być dziko żyjącymi osobnikami. Samice musiały być doskonale oswojone, aby urodziły młode w wiosce, a proces mógł się powtarzać. Miało to na celu nie tylko oswajanie pojedynczych osobników, lecz hodowlę gatunku.

Oswojenie polega na zastąpieniu jednych reakcji społecznych, ukierunkowanych tylko na osobników tego samego gatunku, innymi, ukierunkowanymi na człowieka. Oswojenie stanowi pierwszy, podstawowy krok ku udomowieniu. Zwierzę musi nauczyć się tworzyć relacje zarówno ze swoim gatunkiem, jak i z właścicielem. Pierwsze oswojone samice wilka nie chowały młodych w norach, lecz pozwalały człowiekowi na kontakt z nimi, w związku z czym proces udomowienia wilka mógł postępować w dalszych pokoleniach.

Udomowienie Canis lupus związane było ściśle z zachowaniem zwierząt w taki sposób, aby wilkom mogło się komfortowo żyć w środowisku stworzonym przez człowieka. Jeśli chodzi o zmiany wyglądu, to niektórzy badacze twierdzą, że udomowienie wpłynęło na to, iż powstały zakręcone ogony, opadające uszy oraz łatki na sierści. Jednakże wokół tej teorii istnieje wiele kontrowersji a żadne oficjalne dane tego nie potwierdzają. Różnice między rasami psów związane są z pewnością ze zmianą tempa, w którym ciało oraz zachowanie rozwijają się we wczesnym stadium życia. Neotenia stanowi zdolność zatrzymania wzrostu niektórych części ciała, podczas gdy inne rozwijają się w standardowym tempie. Na przykład u ras miniaturowych wzrost szkieletu zatrzymuje się na bardzo wczesnym etapie. U takich ras jak shih tzu czy pekińczyk, które mają spłaszczone „mordki”, wzrost części czaszki jest spowolniony w celu zachowania proporcji, które są charakterystyczne dla płodu wilka. Na różny wygląd ras psów wpływa także działanie hormonów na różnych etapach wzrostu, na których dochodzi do ich produkcji. Pies przypomina wyglądem wilka, który nigdy nie dorósł do swych rozmiarów, lecz jest w pełni dojrzały płciowo. W zachowaniu „niedorośniętego wilka” tkwi zabawa. Dlatego też dorosłe psy nadal się bawią, tak jakby ich rozwój zachowania został w jakimś sensie zatrzymany. Jeśli chodzi o rozwój płciowy, to wilki dojrzewają później aniżeli psy i aktywne seksualnie są jedynie zimą, gdy psy są płodne przez cały rok. Związane jest to z dostępnością pokarmu w określonych okresach roku, zaś właściciele dbają o stabilną dietę swych pupili.

1.2. Rozwój psa, a rozwój wilka

Rozwój psa w porównaniu do rozwoju wilka jest wydłużony. Zjawisko to spowodowane jest udomowieniem Canis familiaris. Okres wrażliwości wilka jest krótki. Młode wilki przebywają z matką w norze od momentu narodzin, aż do około trzeciego tygodnia życia. W wieku około dwudziestu jeden dni mają okazję po raz pierwszy napotkać pozostałe osobniki, które należą do stada. Nie reagują one strachem na nowe osobniki swego gatunku, gdyż przebywając w norze z matką, uczą się zapachów rodzinnych i dlatego właśnie są w stanie stworzyć silne więzi z pozostałymi członkami stada. Od tego momentu w przeciągu paru dni szczenięta wilka mają duży dystans do nowo napotkanych gatunków zwierząt, a nawet wykazują strach w stosunku do nich. Ten etap to koniec okresu wrażliwości u wilka.

Jeśli chodzi o psy, to dopiero w tym wieku, gdy u wilka kończy się okres wrażliwości, u psa się on zaczyna. Trwa on u psów jeszcze kolejnych dziesięć tygodni.

Badacze podejrzewają, że osobniki gatunku Canis lupus, które same się wyselekcjonowały do udomowienia, miały dłuższy okres socjalizacji aniżeli dzikie wilki. Okres ten mógł być nawet zbliżony do okresu socjalizacji dzisiejszego psa. Wydłużenie okresu socjalizacji w bardzo dużej mierze ułatwiło przejście od wilka do proto‑psa. Wśród badaczy istnieje także pogląd, mówiący o tym, iż proto‑psy z wydłużonym okresem socjalizacji były bardziej skłonne do zaakceptowania gatunku ludzkiego oraz funkcjonowania wśród ludzi. Okres socjalizacji został w pewnym momencie zatrzymany, aby się już więcej nie wydłużał, ponieważ brak było widocznych korzyści z jeszcze większego poszerzenia okna rozwojowego.

Dzisiejsze zachowania psów najprawdopodobniej wyewoluowały z wdrukowania wilków. Dwie najbardziej istotne zmiany polegały na opóźnieniu początku reagowania strachem oraz poszerzeniu nauki cech charakterystycznych dla bliskiej rodziny na inne, aczkolwiek podobne osobniki.

Nieuniknione jest stwierdzenie, że wilki wolą towarzystwo swojego aniżeli innych gatunków zwierząt, lecz Canis lupus nie jest odporny na socjalizację. Gdyby tak było, to do dziś człowiek nie byłby w stanie oswoić tego wspaniałego gatunku do takiego stopnia, jak niektórzy ludzie to robią[1].

1.3. Czy pies rodzi się psem?!

Widząc na ulicy psa, mówimy: „O, jaki ładny pies”. Mówimy tak, ponieważ wiemy, jak wygląda i zachowuje się pies. Jeśli nigdy nie widzielibyśmy psa… jak byśmy zareagowali? Nie wiedzielibyśmy, co to jest. Bylibyśmy zaciekawieni nowo napotkanym gatunkiem albo byśmy się go obawiali. A skąd pies ma wiedzieć, że jest psem? Dlaczego na spacerze nasz pupil potrafi dostrzec swój gatunek? Czy ktoś mu o tym powiedział? Dlaczego pies zachowuje się jak pies, a nie jak kot? Czy zaprogramowane jest to w jego genach?