Sandy cz.II - Aleksander Janowski - E-Book

Sandy cz.II E-Book

Aleksander Janowski

0,0
4,99 €

oder
-100%
Sammeln Sie Punkte in unserem Gutscheinprogramm und kaufen Sie E-Books und Hörbücher mit bis zu 100% Rabatt.

Mehr erfahren.
Beschreibung

„Sandy II”to kontynuacja powieści Aleksandra Janowskiego - lektura dla osób o mocnych nerwach. Głównie o pieniądzach, a wiadomo, że tam, gdzie chodzi o miliony dolarów, ludzie życie staje się bezwartościowe. Młody prawnik-finansista, związany z kobietą, która dzięki wujowi obraca się w amerykańskim świecie filmowym, chcąc dorobić, zgadza się na napisanie scenariusza do filmu przygodowego o zamachu terrorystycznym. Zastraszany przez lokalną mafię popada w tarapaty, kiedy okazuje się, że przerwano zdjęcia do filmu. Taki obrót spraw krzyżuje też szyki lokalnej władzy, która mając chronić plan filmowy, doprowadza do powstania irracjonalnych wypadków, które miały zapewnić jej awans i szerokie horyzonty oraz profity poza małym Rosylin, w którym kręcono sceny filmowe. Również huragan „Sandy”, który nawiedza Nowy Jork i czyni niewiarygodne spustoszenia najniżej położonych terenów, nie okazuje się dziełem przypadku. Czy jest możliwym, by ktoś dołożył rękę do manipulowania czynnikami atmosferycznymi? Jeśli tak, to po co? Czy planowany w filmie zamach terrorystyczny jest rzeczywiście tylko wymysłem fantazji scenarzysty? Kto działa przeciw komu i czy w dzisiejszym świecie można komukolwiek jeszcze ufać?

Das E-Book können Sie in Legimi-Apps oder einer beliebigen App lesen, die das folgende Format unterstützen:

EPUB

Veröffentlichungsjahr: 2014

Bewertungen
0,0
0
0
0
0
0
Mehr Informationen
Mehr Informationen
Legimi prüft nicht, ob Rezensionen von Nutzern stammen, die den betreffenden Titel tatsächlich gekauft oder gelesen/gehört haben. Wir entfernen aber gefälschte Rezensionen.



Aleksander Janowski "Sandy cz.II"

 

Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok, 2014 Copyright © by Aleksander Janowski, 2014

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.

 

Skład: Arkadiusz Woźniak INFOX e-booki Projekt okładki: Juliusz Kłosowski oraz Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o. Zdjęcie okładki: Juliusz Kłosowski – www.JulisSimo.com

 

ISBN: 978-83-7900-210-8

 

Wydawnictwo Psychoskok ul. Chopina 9, pok. 23, 62-507 Konin tel. (63) 242 02 02, kom.665-955-131

wydawnictwo.psychoskok.pl e-mail:

Aleksander Janowski

 

 

Sandy cz. II

 

 

Wydawnictwo Psychoskok Konin

Rozdział I

Budyneczek policji wRoslyn świadczył najlepiej omiejscu wydatków na służbę ochrony porządku wbudżecie miejskim – jednopiętrowy, bunkropodobny irównie mało obszerny. Wsam raz dla czterech mundurowych. Większych kłopotów wmieście nie notowano od lat, Bogu nich będzie dzięki, to itaki stan posiadania wystarczał.

Pisemne apele ozwiększenie funduszy do przełożonych woddalonym Wielkim Mieście ipowoływanie się na niezbite fakty, że wzwiązku ze wzmożonym napływem ludności latynoskiej wzrosła ostatnio liczba drobnych przewinień - napadów na samotne kobiety po zmroku, wyszarpywania torebek czy nocnych kradzieży zwłamaniem do samochodów, nie skutkowały wogóle.

„Nic znów wielkiego inic, co usprawiedliwiałoby nagłe zwiększenie budżetu policyjnego, atym samym izatrudnienie dodatkowych policjantów na etacie. Radźcie sobie sami, wramach przyznawanych środków„ – nieodmiennie słyszał szef posterunku McDermont na dorocznych odprawach, kiedy udawało mu się podczas uroczystego przyjęcia złapać za guzik Samego Pana Wiceburmistrza, bo odostępie do Jego Wysokości Mera mógł tylko pomarzyć. Trzeba powiedzieć bez ogródek – wymienione mizerne środki konsekwentnie pomniejszano, gdyż „wystąpiły pilne potrzeby gdzie indziej”, awy tam „nie macie żadnych naprawdę poważnych problemów”, jak mu wielokrotnie wyjaśniano. Co roku.

Taka polityka finansowa szczególnie irytowała komisarza. Nieraz myślał, by podać się do dymisji iprzejść na zasłużoną emeryturę okilka lat wcześniej, nawet przy zmniejszonych świadczeniach. Natychmiast jednak następowało otrzeźwienie – ukochana jedynaczka ma przed sobą jeszcze trzy lata nauki wuniwersytecie. Otrzymuje wprawdzie stypendium, gdyż jest wyjątkowo uzdolniona do języków, ale widział kto dziewczynę, której by wystarczała skromna zapomoga naukowa? Musi przecież wyglądać iodpowiednio się ubrać, by pokazywać się wswoim środowisku.

- Ta koszulina, tato, przy mundurze galowym wymaga zmiany – zauważyło dziecko podczas ostatniej weekendowej wizyty wdomu. Tak, ale mała nie wie, że ojciec pobrał wprawdzie przysługujące pieniądze na nowe sorty mundurowe, ale zamiast je wydać na kupno nowych butów, koszuli ikrawata, wcałości przesłał ukochanej córeczce. Postanowił, że jeszcze roczek może ponosić stare umundurowanie.

Takie to rzeczy. „Małe dzieci, mały kłopot, duże dzieci, duży…” – nie dokończył tej myśli, gdyż uwagę jego przyciągnął dokument znagłówkiem znanej stacji telewizyjnej. Coś podobnego. „Chyba nie poproszą mnie owywiad na żywo, przed kamerami?” – mignęła frywolna myśl.

Przysunął do siebie papier. Przeleciał szybko pierwszy paragraf. Nieistotne – wyrazy szacunku itym podobne wstępne uprzejmości. Trafaret. Czego chcą?

„Wzorem lat ubiegłych, wzwiązku zkręceniem filmu fabularnego oraz reportażu tematycznego wokolicach wieży ciśnień wRoslyn itp., itd. - niecierpliwie przelatywał oczami drobny druk – prosimy ostosowną pomoc przy policyjnym zabezpieczeniu terenu wdniach od… do…. Szczegółowy harmonogram dni zdjęciowych – wzałączeniu”.

Lesen Sie weiter in der vollständigen Ausgabe!